Czas leci nie ubłaganie. Niestety we wrześniu poprawa egzaminu eh. Niby mam, co robić, bo powinnam zacząć się uczyć a z drugiej strony nie chce mi się nic. Bajka prysła i czas wrócić do rzeczywistości. Nie długo moje 20 urodziny, takie okrągłe, ale cóż z tego... Zastanawiam się czy coś się we mnie wreszcie zmieni, już nie będę przecież obchodzić „nastych” urodzin. Może w końcu zmądrzeje, i zacznę żyć tak jak ja chce. Wszystko to, co mnie w jakimś sensie blokuje... rzucę w kat i pójdę dalej.
Name:


Komentarze:

09.07.2007 :: 12:54 :: 83.19.219.98
pech
oby oby moja droga:) ale nas zmieniają ludzie;):*

/body>