| 01.02.2004 :: 11:08 |
|
Komentuj (17)
Zaczęły się moje ferie a ja musze siedzieć w domciu jedynym sposobem na zabicie nudy jest dla mnie pisanie wierszy lub szperanie po książkach i stronach w necie w poszukiwaniu jakiś pięknych słów które niosą za sobą przesłanie i są piękne same w sobie... lubię wiersze z ukrytym przesłaniem lubię takie wiersze gdzie człowiek czytając je może w pewnym momencie uświadomić sobie ze to wszystko jest o nim samym o jego życiu, troskach i uczuciach... :)
Stoję na krawędzi świata
samotna i porzucona, myślę..
może skoczyć?
Pamięcią poruszam dzwon
znów jestem przy tobie
ty i ja..
czuję na sobie ciebie
twoje dłonie twoje usta
pragnienie..
słyszę twój szept w uszach
czuję oddech na szyi
o rozkoszy!
otwieram oczy. zamieram
stoję na krawędzi świata
skoczyć?
serce wyrywa się z piersi
tęsknota pali duszę
skoczyłam
nic nie widzę, nic nie słyszę
czuję. Ktoś mnie trzyma
ratunek
mocno mnie trzymasz
czuję cię całą sobą
chyba...
...kocham...

| 01.02.2004 :: 19:49 |
|
Komentuj (21)
czarno-biało
W białym pokoju,
na białym łóżku...
W białej pościeli
znalazłam kredy
kawałek biały....
Wzięłam go do ręki...
usiadłam na środku
zataczając ...krąg...
chroniący od
wszystkiego co złe...
niebezpieczne...
uzależniające...
niosące ryzyko
porażki
bólu serca
krzyku duszy...
Będę w nim aż dorosnę...
Aż zrozumiem zasady gry
jakie narzuca ludziom
czarna podłoga
białego pokoju...

| 02.02.2004 :: 12:59 |
|
Komentuj (15)
Chyba dorastam:) zaczynam doceniać to co mam, znowu stawiam na swoim, nie ulęgam, nie poddaje się. Teraz to ja będę ranić.
Nie to nie będzie zemsta to będzie lekcja- powtórzenie wiadomość dla tych którzy zapomnieli...zignorowali moje ostrzeżenia...i jednak krzywdzili...
Przyjaciel
Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem,
który łączy, lecz nie zniewala.
Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś podmuchem,
który uspokaja, lecz nie usypia.
Przyjacielem, ponieważ jesteś bratem,
który upomina, lecz nie upokarza.
Przyjacielem, ponieważ jesteś wzrokiem,
który patrzy, lecz nie osądza.
Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś ręką,
która prowadzi, lecz nie ciągnie na siłę.
Przyjacielem, ponieważ jesteś oazą,
która pokrzepia, lecz nie zatrzymuje.
Przyjacielem, ponieważ jesteś sercem,
która kocha, lecz nie zmusza.
Przyjacielem, ponieważ jesteś czułością,
która chroni, lecz nie podporządkowuje.
Przyjacielem, ponieważ jesteś obrazem Boga.
...właśnie dlatego...

| 02.02.2004 :: 21:14 |
|
Komentuj (7)
źródło
Spoglądam w dal
mijam w wyobraźni
wszystko co...
niezrozumiałe było.
Okrutne gesty...słowa
Chwile...kiedy
brakowało mi oddechu
kiedy...
potajemnie usuwałam
z poduszki plamy tuszu...
Teraz pozwalam zasnąć
w myślach...
słonym kroplą wody.
Sprawiam ze...
smutku źródło umiera
a rodzi się nowe.
Jest jeszcze malutkie
niewinne...
czyste...
bezbronne...
Jego wodabędę ja
będą nia moje marzenia
zrodzone z miłości.

| 02.02.2004 :: 23:22 |
|
Komentuj (3)
O nim
W swym sercu...
Nie znamy mi jest.
Jego oczy...brązowe...
Takie ładne ale dla mnie obce.
Mój wzrok odejmuje im piękno
kaleczy ich obraz .
W swej głowie...
Zagłuszam każde jego słowo.
Każda myśl o nim niebezpieczna
niosącą zwątpienie.
W swych myślach ...
mówiących o nim
powoduje pustki swym uporem.
Nie chcąc ich pamiętać
Nie chcąc nic wiedzieć.
W swym życiu...
Obok niego chcę
pozostać neutralna.
Bez wyrazu i
bez uczuć.
Nie ukazywać emocji.
W swej duszy...
Będę skrywać tajemnice.
Oplote to wszystko niewiedza
jak bluszcz...

| 03.02.2004 :: 11:16 |
|
Komentuj (9)
Pierwszy dzień reszty mojego życia...
Chciałabym napisać coś, do czego jutro się uśmiechnę.
Chciałabym dostać bukiet kwiatów... od Ciebie.
Chciałabym poznać coś innego, nie książkowo, lecz z autopsji.
Chciałabym więcej ciepła w powietrzu.
To dużo jak na jeden dzień...

| 03.02.2004 :: 20:18 |
|
Komentuj (20)
Moje sny zawsze były kompilacją nastających po sobie obrazów. Po raz pierwszy słyszę we śnie dźwięki. Twój głos układający się w brzmienie mojego imienia.
Przyjemność niewybudzania jest niezmierzona...
Bardzo...

Ja pragnę skrzydeł, w które będę mogła się wtulić!
Tęsknię...
„Z ktosiem sobie radzę, nie radzę sobie czasem z tęsknotą...” Nie muszę kończyć. Wszystko jasne.
Jest we mnie dziecko. Nieutulone.
Które teraz egoistycznie potrzebuje obiektu zmaterializowanej tęsknoty.

| 04.02.2004 :: 18:30 |
|
Komentuj (15)

Chcialabym Go zamknąć w dłoni i nigdy już nie wypuścić chciałabym Go mieć posiadać wplątać się w Jego myśli i nawiedzać we snach chciałabym trzymać Go za rękę i mówić że będzie dobrze że świat nie jest taki zły
czuję tyle miłości
ale ocean łez nie pozwala mi stanąć na lądzie
robię wszystko by tylko był ze mną...
blisko tak
kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak bardzo chcę być blisko ciebie
aż znów w sercu cud staje się
Cały czas jesteś nawet gdy nie chcesz tu być nawet gdy się boisz gdy uciekasz
a ja?
O mały włos a zamknęłabym się w swoim świecie bylo już blisko byłam tak blisko dna płakałam krzyczałam wyciągałam swoje bezradne ręce w stronę pustki ale odbiłam się od szklanej tafli na dnie jeziora znów tu jestem i się uśmiecham tak nieporadnie tak jeszcze nieśmiało ale się uśmiecham... :)
| 05.02.2004 :: 11:00 |
|
Komentuj (25)
Nie chcę o nim zapominac nie chcę naklejac żadnego plasterka bo nie mam na co ja mu wybaczyłam nie ma rany nie będzie blizny on nie jest niczemu winny
kocham
kiedys podobno przestanę
nie chcę przestać
tak dobrze jest czuć tak dobrze jest czekac na kogoś myśleć o kimś śnić marzyć wypełniać swoje zycie jego osobą
odszedł?
może na zawsze
bądź szczęśliwy
Kiedy cierpisz kiedy wiem że Ci zle też sie boję nawet gdy Ciebie tu nie ma nawet gdy Ty nie chcesz tu być boję się O Ciebie chcę Ci pomoc płaczę przez Ciebie kiedy jesteś smutny...

Wiem że coś się stalo, masz problem czuję to nie chcę żebyś był taki jak kiedyś nie chcę żebyś bał się życia.
Będę Cię kochać z daleka
obiecuję choć wiem że Ty nie chcesz takich obietnic...
| 06.02.2004 :: 20:07 |
|
Komentuj (17)
Coś mnie przyjemnie muska po sercu. Wdziera się we mnie na nowo optymizm... może też trochę naiwność i ślepa wiara? Na wszystkie ostrzeżenia wzdrygam tylko ramionami. Wiem, pewnie w którymś momencie zawali się świat i niebo po raz kolejny spadnie na głowę. Tak jest zawsze, ale jakoś nie zniechęca mnie ta myśl. Wręcz przeciwnie. Śmieję się z tego wszystkiego.
Patrzę z góry... świat wydaje się być taki niewielki... i taki mało skomplikowany. Dziwne.
Widzę tam Ciebie... gdzieś daleko, przez mgłę... wiem, że jesteś. Znajdę Cię. Trochę zbłądzę, na chwilę zatrzymam się przy innym, ale w końcu i tak wylądujemy gdzieś razem. Jedna chwila i będę wiedzieć, że to właśnie Ty. Chcę dobrze przygotować się na to spotkanie. Dodasz mi pewności siebie i zdobędziemy razem świat. Delikatnie lecz zdecydowanie spowijesz moje ciało niesamowitością... zanucisz piękną melodię i wszystko stanie się nagle takie cudowne... kusząca subtelność porwie nas do tańca. Tańcz, głupia tańcz. Będziemy igrać ze światem. Nie zaszkodzi trochę ekstrawagancji oraz wytrawności... i trochę swojskiego ciepła. I tajemnica - bo to jest to, co lubię. Zniewolisz mnie, a jednocześnie będę tak wolna i wyzwolona jak nigdy dotąd. Pobudzisz zmysły, bym mogła odbierać wszystko jako żywsze i może lepsze niż jest w rzeczywistości... dodasz odwagi wtedy, kiedy mi jej zabraknie.
Tylko najpierw musze Cię zdobyć....
| 07.02.2004 :: 20:04 |
|
Komentuj (27)
Zastanawiam sie czy umiescic swoje zdjecie na ownlogu hm...(troszku sie boje) poza tym odczuwam też pozytywne wibracje, radość i jeszcze więcej energii - a to wszystko dzięki Tobie. Powalasz zmysłowością, ekscytujesz. Jesteś niebanalny, oryginalny... jedyny taki. Ta aura, którą wokół siebie roztaczasz - po prostu kocham to. Tak czysty i nęcący... i złożony zarazem. Nie do odgadnięcia. Masz w sobie COŚ. Na długo zapadasz w pamięć i o to właśnie chodzi. Niewinność pomieszana z seksowną zadziornością. Ja tak Cię widzę. Możesz mnie ze spokojem obezwładnić.

To nie jest tylko zwyczajny facet. On ma duszę. Ma też w sobie tyle życia, że niejedna osoba mogłaby mu tego zazdrościć.
Postawiłam wszystko na jedną kartę...pozwalam narodzić sie nadziei
| 08.02.2004 :: 15:35 |
|
Komentuj (33)
Pamietaj
powiedz duszy
by się nie bała
kroczyć
po wodzie
do celu...
To właśnie jestem ja :)

| 09.02.2004 :: 21:22 |
|
Komentuj (17)
Czy kiedy kladziesz glowe na poduszce myslisz ze to twoja ostatnia noc?
Czy kiedy twoje usta stykaja sie z jego ustami myslisz ze to moshe byc wasz ostatni pocalunek?
Czy kiedy jestes szczesliwa myslisz ze to ostatnia chwila szczescia ktora ci zostala?
Czy kiedy placzesz myslisz o samobujstwie?
Czy kiedy jest ci zle pragniesz sierci?
Czy kiedy kochasz chcesz zyc?
Czy kiedy robisz myslisz?
Czy kochasz?
Czy pragniesz?
Czy te uczucia sa ci calkiem obce?..
Jesli nic nie czujesz...jestes pusty..
| 10.02.2004 :: 22:00 |
|
Komentuj (20)
Chcę...
Rozpiera mnie jakościowo najszlachetniejsza energia. Kręci w myślach zabawne esy floresy. Podnosi ciało w stan nieważkości. Bezwładnie oplatam nogami pęd powietrza.
Świat uciekł mi spod stóp.
Czuję się jak jakaś kolorowa postać z kreskówki. Naelektryzowany kot z różowym nosem i receptorem zmysłu na końcówkach wąsów.

Smakuję... każdego dnia coraz bardziej łapczywie. Przełamując bariery. Sztuczne granice, stworzone na potrzeby egoistycznego poczucia: "ja" i moja zgoda na "ja" w takim i nie innym kształcie. Czas, by spojrzeć dalej. Część mnie odbudowują nowe okoliczności, nowa twarz. Poddaję się, choć z wrodzoną ostrożnością. Płynę chwilą daną mi w uśmiechu, zakłopotaniu, mądrości, serdeczności...
| 11.02.2004 :: 21:47 |
|
Komentuj (4)
Tak bardzo Cie przepraszam
Przepraszam ze jestem
Przepraszam Cie
Przepraszam, ze nie wiesz...
Chcąc stać się nikim
Rozpłynąć sie w powietrzu
Albo chociaż cofnąć czas
O jeden dzień
O kilka godziń
Żeby myśli w łzach się nie topiły
Chcąc zniknąć...
Nie istnieć
Nie być
Kompletnie
N I K I M

Dlaczego nie potrafie sie przyznac co czuje ?
...ukrywma to wszystko...
bojac sie przyznac ze cos czuje i ze to nie tylko przyjazn
| 14.02.2004 :: 10:34 |
|
Komentuj (1)
Nie kocham
Nie kocham cię...
ależ tak - lubię twoje zamyślone spojrzenie
niecierpliwy gest ręki
poprawiającej niesforny kosmyk
nad otwartą książką
Ale gdy zamkniesz oczy,
gdy wiatr rozwieje moje włosy...
Będziesz tylko ruchomym celem
dla każdego z nich
i to dla nich oszczędź ostatni uśmiech
Bo ja cię nie kocham
i powiem ci to jutro
chyba, że
Jeszcze raz zobaczę cię na końcu korytarza
w pożyczonej dzinsowej kurtce
i spalę w myślach ten wiersz
zanim ktoś usłyszy jego pierwsze słowa
| 15.02.2004 :: 13:38 |
|
Komentuj (18)
Uwielbiam być zakochana :)
Miłość mnie unosi, sprawia, że
pięknieję...
napawa mnie optymizmem.
Chwilowo
nie jestem
z nikim związana.
Może ktoś...
spadnie mi z nieba?

| 16.02.2004 :: 21:41 |
|
Komentuj (7)
Wykrzyczałam cały ból całe cierpienia każdą bolesną sekundę minutę godzinę
wracam do ludzi
wracam do tego azylu którym są przyjaciele
moja miłość tajemnicą jest owiana
poczekam
będę czekac całą wieczność
a może kiedyś niespodziewanie ktoś mnie przytuli
i będziemy ze sobą tak naprawdę
odradzam się
ocieram łzy i krokiem jeszcze niepewnym niezdecydowanym ruszam dalej
będzie dobrze
dobrze być musi
kiedyś
może już jutro
za tydzień
za miesiąc
spotkam to czego szukałam od dawna
On będzie
może wsparciem
pewnością
metaforycznym istnieniem
uśmiecham się nareszcie się uśmiecham tu w środku tli się caly czas ten ogień
ogień który mnie prowadzi
nie będę go gasić nie mogę
| 18.02.2004 :: 19:36 |
|
Komentuj (17)

Dziwny jest ten świat i codziennie zaskakuje nas czymś nowym. Tak naprawde nie rozumiem niektórych ludzi ale nie to jest ważne. Wazne jest to by byc czlowiekiem, szanowac innych i dawać innym cząstke siebie, a nie zawsze pozostawac egoista ktory tylko chce dla siebie jak najwiecej. Szczerze mowiac denerwuja mnie tacy ludzie. Denerwuje mnie tez to ze tak wiele ludzi nie potrafi byc soba a jedynie robia wiele na pokaz. Brzydze sie improwizacja, lecz jestem skazana na to prawie codziennie. Kazdy dzien to nowa szansa, by stac sie kims lepszym, by ofiarowac drugiej osobie to co w nas najlepsze. "Nie znam roli ktora gram. Wiem jedynie ze jest moja- niewymienna"(...)- słowa poetki, Wisławy Szymborskiej.
| 19.02.2004 :: 19:32 |
|
Komentuj (12)
"Nie jest mi wesoło
Pytam
Czemu mam dusze romantyczki
I zadnych zdolnosci
Nie jestem malarzem
Zaden rzezbiarz ze mnie
Rymy me tez cudaczne
I nagle krzykiem radosci bolesnej
Mysl w umysl sie wdarla
Jam jest artystka codziennej
Szarosci"
| 21.02.2004 :: 20:11 |
|
Komentuj (14)
Staram się pamiętać, że ŻYCIE JEST TYLKO JEDNO, więc staram się żyć tak, żeby jak najwięcej z niego przeżyć. W chwilach zwątpienia myślę o tym, jak wiele posiadam. Mam dwie rączki i dwie nóżki. To bardzo wiele... Mogę chodzić... Mogę zrobić tak wiele rzeczy, jeśli oczywiście będę tego wystarczająco chciała.
Wierzę, że żeby osiągnąć sukces to przede wszystkim trzeba tego chcieć. Harwardzka Szkoła Biznesu przeprowadziła badania, z których wynika, że na osiągnięcie sukcesu składają się: inteligencja, wiedza, umiejętności i nastawienie psychiczne, przy czym nastawienie psychiczne stanowi 93% sukcesu. Zgadzam się ze stwierdzeniem Charles'a Schwab'a, że "Człowiek może osiągnąć sukces prawie we wszystkim, do czego ma nieograniczony entuzjazm".Staram się nie marnować danego mi czasu, tylko brać z życia pełnymi garściami.
Wierzę w łańcuszek prowadzący do działania Marzenia -> Wiara -> Odwaga -> Czyn. Jakże często zatrzymujemy się na marzeniach. W swoim życiu udowodniłam już sobie, że można wiele osiągnąć, jeżeli się tego bardzo chce.
| 23.02.2004 :: 21:55 |
|
Komentuj (11)
Mówią, że prawdziwa miłość wszystko przetrwa. Niektórzy twierdzą, że jeżeli ludzie się kochają, to ich miłość wystarczy, żeby się wszystko ułożyło. Czy aby napewno? Czy oznacza to, że nie trzeba się starać, bo jeżeli miłość jest prawdziwa, to będzie wieczna? Jeżeli nie będziemy się starać, może się zdarzyć, że nawet najpiękniejsza miłość umrze. Może się okazać, że ta miłość będzie trudna, że trzeba będzie o nią walczyć.
ale jest cień nadzięji...
Miłość przetrwa, jeżeli obojgu będzie na tym zależeć. Jeżeli będą się starali wyjaśnić problemy, być dla siebie dobrym... Nie należy też zapominać o sobie i w imię miłości rezygnować z własnych przyjemności. Jeżeli jest się szczęśliwym i spełnionym, jest się lepszym partnerem. Nie ma to nic wspólnego z egoizmem. Egoizmem byłoby wymaganie, żeby druga osoba była cały czas z nami i poświęcała dla nas cały swój czas.
A ja bym chciała to wszystko poznać ale nie ksiażkowo tylko z autopsji...
| 25.02.2004 :: 19:41 |
|
Komentuj (3)
Jak jesienny błędny liść,
Takie jest życie człowieka,
Nie wie skąd przyszedł,
Dokąd ma iść,
I co go w życiu czeka.
To nie sztuka iść przez życie
Kiedy radość zewsząd tryska,
Ale iść z pogodną miną,
Kiedy ból za serce ściska.
| 26.02.2004 :: 22:43 |
|
Komentuj (15)
bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno
chłód wieje z przestrzeni
kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja
to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata
Halina Poświatowska
| 27.02.2004 :: 21:13 |
|
Komentuj (8)
bez ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień -
szeptem
modlę się do uśpionego nieba
o zwykły chleb miłości
Halina Poświatowska