Ty
Byłeś jak sekret niewyszeptany jeszcze do ucha,
Byłeś jak piosenka której zawsze chce się słuchać.
Byłeś jak truskawka na którą ma się zawsze dość ochoty,
Byłeś jak bezbolesny zastrzyk tęsknoty.
Byłeś jak kwiat na którego miło popatrzeć,
Jak ślad długopisu na kartach życia co go nie można zatrzeć.
Jak promień słońca co duszę rozjaśnia,
Byłeś magiczny jak bohaterowie w baśniach.
Byłeś romantyczny jak ludzie z romansów,
Byłeś jak coś do łamania konwenansów.
Byłeś jak miłość co wszystkiego dotyczy,
Byłeś i jesteś - I tyle się liczy...
| 03.11.2004 :: 22:30 |
|
Komentuj (14)
Głupia cholerna, debilna zazdrosc. Nie nawidzej jej. Poprostu nie nawidze.... ;(
| 05.11.2004 :: 20:14 |
|
Komentuj (4)
I nagle jesteś sama w tłumie ; mała i zagubiona. Gdzieś po drodze, choć nie wiadomo, w którym momencie, zgubił się cel. Pomyliła ścieżka. Budzisz się i wiesz, że czas rozpocząć życie od nowa 8230; jeszcze raz. Cegiełka po cegiełce; zbierasz wydarzenia, zapamiętujesz gesty, rejestrujesz głosy. Budujesz swój nowy świat.
Do czasu, aż znów ktoś go nie zburzy. I wciąż, i od nowa; uczysz się żyć.
Ale pomimo wszystko. Mimo smutkow, złych chwil...Jest mi lżej bo mam ciebie serduszko :*
| 07.11.2004 :: 17:58 |
|
Komentuj (7)
Kocham
Kocham cię - niezależnie gdzie jesteś
Kocham cię - na jawie i we śnie
Kocham cię - choćby dzieliły nas mile
Kocham cię - i każdą związaną z tobą chwilę
Kocham cię - gdy jestem z tobą i gdy marzę
Kocham cię - uczuciem ogromnym cię darzę
Kocham cię - to uczucie nade mną ma władzę
Kocham cię - i nic na to nie poradzę
Kocham cię i każdy uśmiech którego byłeś powodem
Kocham cię - bo mojego życia stanowisz osłodę
Kocham cię - gdy jesteś daleko i blisko
Kocham cię - za nic i za wszystko
| 10.11.2004 :: 19:38 |
|
Komentuj (5)
Śniła mi się autostrada do Nieba...Pusta ulica wijąca się jak niebieska wstążka we włosach dziecka...
Wyżej...
Po cichu skradali się po niej ludzie...postacie bez wyrazu,twarzy...czasem przejechał niebieski czerwony...
Monumentalna autostrada do nieba...pusta... pusta droga... bez
celu ...
Po bokach stały najzwyczajniejsze miejskie bloki...
Ludzie spacerowali po ulicach nie wiedząc,że gdyby tylko otworzyli oczy... zobaczyliby spełnienie ich marzeń...
Między domami stał kryształowy zamek...Niebo nad nim mieniło się wszystkimi... kolorami tęczy... gwieździste świetliki przeszywały blaskiem chmury...zapytałam kogoś czy widzi to co ja...Czy widzi drogę... zamek... patrzyli na mnie jak na osobę z innego świata... dla nich było to tylko codzienne osiedle...Obok stała niewidoma kobieta...Powiedziała, że widzi to co ja...
Ale...
Nie mogę o tym powiedzieć nikomu... nikt nie może wiedzieć o tym, że istnieje szansa na Niebo...Przechodziłam przez most... bez barierki... bałam się że spadnę...Pod nogami miałam czarną przepaść i rzekę łez... czułam jej słony smak i zapach... wirowała na dnie życia... zachęcała niezmąconą szczęściem pokusą...
Chcę zniknąć...
Nie wiem czemu...po prostu chcę żeby mnie tu nie było...
jestem dziwna...ale czy to naprawde coś złego? Ja poprostu czasem nie chce rozumiec reali tego świata. Tej czarnej chłodnej pusti
| 11.11.2004 :: 21:39 |
|
Komentuj (5)
"Wszystko, co zdarza się raz, może już nie przydarzyć się nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci."
Paulo Coelho
| 13.11.2004 :: 13:45 |
|
Komentuj (10)
Aniele, czemu nie ma Cię na odległość ręki? Czemu wyciągając przed siebie dłoń... nie mogę poczuć puchu twoich miękkich skrzydeł???
Twoja wygnieciona aureola nie świeci już dawnym blaskiem... nie ma Cię?? Uciekłeś... miałeś na głowie za dużo spraw...
To wszystko przygniotło Cię... zgniotło i zmięło jak kawałek papieru... jak niepotrzebny materiał z celulozy...
A ja?... Ja pobiegnę przed siebie... do ziemskiego anioła... to do niego się wtulę i zapomnę o całym świecie...
tak... tak właśnie zrobię..
A potem... a potem...hmmm potem? Złego jutra już nie będzie wcale...będą tylko dobre chwile
| 13.11.2004 :: 22:30 |
|
Komentuj (4)
Anioły nie istnieją...
Są tylko gwiazdy...
Takie samotne pośród tysięcy innych gwiazd...
Gasną i nikt nawet tego nie zauważa...
Mam nowy cel... Zgasnąc albo uciec..
Uciec stąd jak najdalej...
| 14.11.2004 :: 16:19 |
|
Komentuj (8)
Jak to jest być aniołem? Mieć piękne białe skrzydła i móc w każdej chwili odlecieć od problemów tego świata?
Czuć powiew wiatru we włosach i płynąć tam na górze razem z puszystymi chmurami. Wtulić się w małą chmurkę i owinąć gorącym promieniem Słońca. Zasnąć i błogo śnić o "niebie".
...a potem nagle...
Spaść i spadając ujrzeć całe swoje życie. Upaść boleśnie, połamać skrzydła i stracić wszelką nadzieję. Poczuć, że świat odwrócił się dawno od anioła. Odwrócił się, bo nie masz już tych pięknych skrzydeł, które wcześniej podziwiał. Nie możesz już latać...upadając na kamienie, połamać resztki nadziei, potknąć się o korzenie własnego życia i zgubić
...w gąszczu wspomnień...
Zastanawiam się jak by to było, ale nie chce nigdy tego tak naprawdę poczuć. Chce pozostać w swoim małym niebie z burzami, silnymi wiatrami, słonecznymi dniami wtulona w to, co kocham...w Ciebie a reszta niech będzie tylko dodatkiem do szczęscia.
Kocham
Jestem kochana
i tylko tyle... :)
| 15.11.2004 :: 15:00 |
|
Komentuj (9)

"Gdy moje ciało umiera, ma dusza nieubłagalnie krzyczy twe imię..."
| 16.11.2004 :: 20:22 |
|
Komentuj (10)
"Aby zdobyć szczęście, nie potrzebujesz niczego robić, bo szczęścia zdobyć nie można. Czy ktoś wie, dlaczego? Ponieważ mamy już je mamy. A wiec jak można zdobyć coś, co już się posiada? A więc dlaczego go nie doświadczamy? Ponieważ musimy coś odrzucić. Musimy zrezygnować ze złudzeń. Aby być szczęśliwym nie trzeba niczego oddawać, trzeba jedynie coś odrzucić. Życie jest łatwe, jest zachwycające. A jeśli jest trudne to jedynie z powodu naszych złudzeń, naszej ambicji, naszej chciwości i nienasycenia."
Te słowa dokładnie oddają mój pogląd, zgadzam się z nimi, jednocześnie nie umiejąc w każdej dziedzinie życia żyć zgodnie z tym! O ironio, jakże ślepi są ludzie, szukając szczęścia. Oczekujemy dreszczu emocji, podniecenia, nie umiejąc w spokoju docenić tego, co mamy... Fakt, jesteśmy istotami, które najłatwiej przywiązują się do cierpienia i bólu, pewnie, dlatego tak trudno nam cokolwiek zmienić w sposobie myślenia i się przebudzić...
i tak wogle to jak mozna stracic na atrakcyjnosci w oczach swojego faceta (sam tak powiedział)przez z ciemnienie wlosow. Myslałam ze milosc jest niezmienna nawet po zmianie wygladu :]
heh ci ludzie.... ahc ci faceci
| 20.11.2004 :: 21:31 |
|
Komentuj (8)
Poczucie Miłości
Spojrzałam w twe oczy,
I wszystko się zmieniło...
Myślałam, że nic mnie nie zaskoczy,
Lecz zbyt dużo się zdażyło.
Zbyt dużo wspomnień,
Za mało chwil spędzonch...
Niewiele upomnień,
Za dużo dni straconych...
Nie zamykając oczu,
Starałam się zrozumieć tą zawiłość:
Że trzeba pokochac by poczuć,
By poczuć, co to jest Miłośc...
Kocham Cie...kocham Cie tak jak noc gwiazdy, a dzien słońce...
jak nicość swa pustke...
| 23.11.2004 :: 20:15 |
|
Komentuj (4)
"Kochaj mówię.Kochaj odpowiadasz..."
| 24.11.2004 :: 18:43 |
|
Komentuj (1)
"Stali na moście obserwując płynące statki.Obok przebiegło paru ludzi i jeden ją ją przez przypadek szturchnął.W ostatniej chwili on ją złapał za ręke lecz nie mógł jej długo utrzymać. Postanowił wpaść razem z nią.Uratował ją, siebie już nie zdążył"
Poświęcenie jest przeciwnością egoizmu.Całym sobą pracujesz kogoś a nie dla siebie.Potrafisz docenić ludzkie życie,każdemu możesz pomóc.Nawet krótką rozmową możesz sprawić że druga osoba bedzie szczęśliwsza a przez to ty sam stajesz się radośniejszy. I oto w tym wszystkim chodzi.Chętnie i bezinteresownie.
"Postępuj zawsze tak, jakby to, co czynisz, miało być twoim ostatnim uczynkiem."
Elias Canetti
potrzebuje sie przytulic i to tak mocno mocno...
| 25.11.2004 :: 19:25 |
|
Komentuj (6)
Kocham wspomnienia...te wspaniałe chwile, które wywołuje usmiech na mej twarzy. Ty jestes moimi najpiekniejszymi wspomnieniami, Ty jestes sprawca najszczesliwszych chwil w moim zyciu i to Ty własnie kochanie jestes powodem usmiechu na mej twarzy lub jego brakiem...
kocham Cie...
nie wiem czy da sie mocniej
...ale...
jesli jest to możliwe to...
ja chce sprobowac to osiagnąć :)
| 26.11.2004 :: 21:39 |
|
Komentuj (10)
Dziś mamy rodznice ze słoneczkiem :).
Mija nam 9 miesiecy bycia razm.
To duzo czasu... Było wiele pieknych chwil i wiele przykrych.
Ale wazne na dziś dzień jest to że chcemy byc razem dalej.
I to jest własnie to:)
Kocham Cie wiesz?